Sala weselna – uwaga na niektóre lokale!

Posted · Add Comment

 sala_weselna    Ostatnimi czasy coraz częściej dopada mnie jesienny smutek i dlatego tematy na ślubnym blogu, czasem również będą dołujące, ale niech będą one także dla przyszłych Par Młodych przestrogą. Tym razem chciałbym dotknąć tematu jednej z sal weselnych w Rybniku, a konkretnie w Rydułtowach. Wszystkie ograniczenia jestem w stanie zrozumieć, ale dlaczego właściciele owego domu przyjęć nabijają ludzi w butelkę?

 Sprawę znam co prawda z opowiadań koleżanki, która organizowała tam przyjęcie weselne, ale zapewniam, że jest to wiarygodne źródło. Temat tyczy się podejścia właścicieli owej knajpy – bo chyba na takie miano zasłużyła sobie. Postaram się w najdrobniejszym szczególe w punktach opisać żale koleżanki:

  1. Po pierwsze, co moim zdaniem jest absolutnie nie fair, to brak komunikacji na etapie wstępnych rozmów. Wszystkie napoje i piwo miały być w cenie przyjęcia. Dodam że cena wcale nie najniższa, więc nic nie budziło naszego niepokoju. Tymczasem z napojów, tylko sok z wodą był w cenie, a piwo skończyło się w połowie uroczystości. Podobno ze względu na lato goście za dużo wypili??!! Na etapie naszego przyjęcia weselnego dobre stosunki się skończyły, moi rodzice nagle przestali być Krysia i Gienkiem, a stali się Panią Krystyną i Panem Gienkiem. Bardzo źle wspominam kłótnię w czasie mojego wesela.
  2. Po drugie – właściciel sali weselnej zabronił pod rygorem wygonienia gości wszelkiego rodzaju zabaw weselnych. Sama za tym nie przepadam, ale przecież weselna impreza jest nie dla mnie i moich rodziców, a dla gości. Tłumaczenie właściciela obiektu „zniszczycie mi zabawami z krzesłami podłogę” Dlaczego nie było o tym wszystkim mowy przed weselem?
  3. Mam poważne obawy, że koreczki śledziowe były nafaszerowane czymś co zostało z poprzedniego wesela, słowa te potwierdziły także inne osoby. Tutaj jednak niestety nie mam solidnych dowodów, sugeruję więc przypuszczenia.

 Jak widać, każdy, nawet najdrobniejszy szczegół naszego wesela lepiej przedyskutować zanim wpłacimy zaliczkę. To w końcu nasza najważniejsza uroczystość w życiu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.