Awaria samochodu weselnego

Posted · 3 komentarze

 Trudno wyobrazić sobie chyba gorszy moment na awarią samochodu niż droga z domu do kościoła lub z kościoła na salę weselną. A jednak – takie sytuacje się zdarzają i wcale nie jest tak, że to jeden na sto tysięcy przypadków. Trzeba jednak zrozumieć, że samochód jest maszyną i nawet pomimo szczerej chęci i dobrej woli kierowcy jest w stanie ulec awarii. Mistrzem świata jest ten kto potrafi w tak kryzysowej sytuacji jakoś zaradzić. Oczywiście sposobów jest kilka, natomiast przypadek, który ja miałem okazję oglądać był dość specyficzny ponieważ samochód przywiózł parę młodą do kościoła i dopiero wtedy uległ awarii. Niestety jednak chyba mimo wszystko najważniejszy moment to ten, w którym samochód podjeżdża z „młodymi” pod salę weselną.

Co zatem zrobić gdy samochód mimo wszystko nie zamierza dać się uruchomić?

   W takiej sytuacji liczy się zimna krew oraz kreatywne podejście kierowcy feralnego pojazdu. Pan gdy tylko dowiedział się, że pojazdu nie da się uruchomić natychmiast zorganizował mechanika z okolicznego warsztatu. Ten niestety gdy tylko pojawił się na miejscu bezradnie rozłożył ręce, twierdząc, że na ogół nie ma do czynienia z podobnymi markami pojazdów i silników. Próbował oczywiście metodą „na plak” auto uruchomić ale niestety i to nie dało pożądanego efektu. Całe szczęście,  że w tym momencie msza ślubna była dopiero w połowie. Kolejny krok, który wykonał kierowca to telefon do znajomego, który posiada podobny samochód, świadczy podobne usługi. Obserwowałem tylko jak kierowca nerwowo przeskakuje z nogi na nogę, z niecierpliwością wypatrując kolegi. Samochód podjechał z 10 minutowym opóźnieniem i niestety para młoda musiała czekać. Nie znam niestety szczegółów jak sprawa się zakończyła – czy para młoda domagała się zwrotu za wynajem samochodu weselnego, czy też podeszła do faktu ze zrozumieniem.

Tak czy owak, mam świadomość tego iż samochód po prostu może się zepsuć i niestety nie jest to zależe w wielu przypadkach od samego kierowcy.  Uważam, że i tak spisał się na medal. 

3 Responses to "Awaria samochodu weselnego"
  1. AD1987 napisał(a):

    Jezusie nie wyobrażam sobie …

  2. Jarkoz napisał(a):

    To chyba jest znak na przyszłość dla Pary Młodej. Ja bym się grubo zastanowił 😉

  3. Adik napisał(a):

    To chyba dlatego zdecydowaliśmy się na nowoczesny samochód, jak oglądaliśmy na targach ślubnych w Rybniku to co oferują niektórzy, to faktycznie można dojść do wniosku że nie wiadomo czy ta kupa złomu w ogóle się dotoczy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.