Brama weselna – Polski zwyczaj ślubny

Posted · Add Comment

Pomimo tego iż świat zmierza do przodu, śluby i wesela jakby się zatrzymały. Obojętnie czy mówimy sobie ślubne TAK w Cieszynie, Katowicach czy Raciborzu – bramka istnieje nadal. Są tradycje ślubne, które pomimo upływu lat nie zmieniły się wcale. Taki przykładem jest brama weselna, któż z nas nie pamięta różnego rodzaju blokad, bramek, które mogliśmy przekroczyć tylko i wyłącznie pod warunkiem wręczenia alkoholowego prezentu.

       Najczęściej drogę do kościoła czy na salę tarasują nam sąsiedzi albo osobnicy, którzy liczą na łatwe pozyskanie weselnego trunku. Dlatego świadkowie powinni być do tego wydarzenia dobrze przygotowani. Najczęściej mowa tutaj o koszu pełnym alkoholu, jeśli bowiem zdarzy się bardzo uparty „bramkarz” może nas przejście sporo kosztować. Pamiętajmy jednak iż, zwłaszcza sąsiedzi, z którymi spotykaliśmy się niemal całe życie, również nie chcą Panny Młodej lub Pana Młodego puścić tak łatwo 😉 Pamiętajmy także iż są pewne granice smaku, których przekraczać nie powinniśmy. Rodzaje bramek? Kiedyś byłem świadkiem bramki muzułmańskiej – sąsiedzi w turbanach z upartością negocjowali koszt wydania Panny Młodej. Widziałem także bramkę góralską – tutaj Pan przebrany za górala, w gwarze góralskiej opowiada Pannie Młodej o „łotrach z gór”, którzy chcą zasadzić się na Pana Młodego. Ochrona kolegów górali musi w tym temacie kosztować i tutaj pada procentowa propozycja.  Co ciekawe, taka atrakcja może być dodatkowym urozmaiceniem na naszym filmie ślubnym. To są takie momenty, które później najlepiej wspominamy podczas rodzinnych wspomnień ze ślubu i wesela. Pamiętajmy zatem o tym by wybrać dobrego operatora filmowego – to w gruncie rzeczy od niego zależy jak będzie wyglądać nasz film ślubny, ale o tym postaram się napisać w osobnym temacie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.