Kuchenne rewolucje – wesele kiedyś i dziś!

Posted · Add Comment
zabawa na sali weselnej

Każda uroczystość a zwłaszcza ta weselna, ma swój charakterystyczny klimat. Ten klimat tworzą między innymi potrawy na stołach. Jak dziś pamiętam rodzinne uroczystości weselne w jednej z Remiz w Katowicach – wynajmowało się salę weselną oraz kuchnię i jej wyposażenie. Wszystkie danie na kilka dni przed ślubem przygotowywały kucharki – ciotki, babki itp. Itd. Najważniejsze było to, że integracja weselna rozpoczynała się na kilka dni przed ślubem. Na uroczystości weselnej, w dniu wesela wszyscy się już dobrze znali i to zarówno ze strony Pana Młodego, jak i Panny Młodej. Ale czy takie podejście do weseliska wystarczyło by wszyscy byli szczęśliwi?

       Dzis wesele wygląda z goła inaczej, dziś przychodzimy „na gotowe”, nie ma już wspólnej integracji przed ślubem, ale za to na weselu bawią się wszyscy, a nie tylko Ci którzy akurat nie podają, albo gotują. Bo przecież ugotować na raz dla 100 osób to nie lada sztuka. Bardzo często podczas takiego weseliska dochodziło nawet do niepotrzebnych spięć, i kłótni, bo przecież jak się ciotki uparły to była wojna rodzinna. Niestety oprócz ryzyka kłótni, było duzo więcej znaków zapytania. Bo co jeśli akurat dana potrawa się przesoli? A co jeśli dla kogoś jest zbyt mało słona zupa? A co jeśli chodzi o koszty? Czy faktycznie było taniej? Prawdopodobnie gdyby zliczyć produkty, wynajem Sali weselnej, prąd itp. Itd. Suma pewnie wyszłaby porównywalna, a nawet jeśli byłoby dużo taniej, to czy warto zakłócać porządek imprezy dla zaledwie w niewielkim stopniu niższej ceny? Pamiętajmy że oprócz przygotowania potraw na nasze wesele, ktoś jeszcze musi je podać, zatrudnienie znajomych, lub kogoś z dalszej rodziny, także może kosztować. Sprawa do przemyślenia zatem i to gruntownego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.