Oryginalność – dekoracje ślubne – Śląsk

Posted · 9 komentarzy

     Miałem ostatnio okazję rozmawiać z dekoratorami uroczystości weselnych na Śląsku i ze smutkiem muszę stwierdzić, że dzielą się oni na tych, którzy są pionierami, wyznaczają trendy i tych którzy bezlitośnie, bardzo często w kiepski sposób kopiują innych. Niestety wielokrotnie odbywa się to na zasadzie kopiuj/wklej. Można w pewnym sensie tłumaczyć takie działanie wymogami trendów oraz klientów, bo przecież młode pary same określają co chcą mieć na własnym ślubie i weselu. Ale czy to tłumaczy tych którzy bezwzględnie kopiują innych?

Z moich obserwacji wynika że stosunek tych którzy tworzą, projektują, wymyślają, wyznaczają trendy do tych którzy potrafią tylko coś skopiować rozkłada się w stosunku 75% (kopiujący) do 20% (twórcy) i 5%(kopiują ale przerabiają pod gust klienta).

Jak dotrzeć do tych, którzy udekorują nasze wesele tak, jak nikt jeszcze nigdy nie widział? Jak udekorować przyjęcie by nasi goście nie mówili na każdym kroku u nas było tak samo?

   Na samym Śląsku dekoracje ślubne można bez problemu podzielić na te, które już gdzieś widziałem i te które tworzą tak zwany efekt woow. Rozmawiałem i z jednymi i z drugimi. Ze względu na możliwe problemy pozwólcie że wskaże “po imieniu” tylko tych, którzy moim zdaniem trendy wyznaczają, reszta niech pozostanie bezimienna. W kwestii określenia tego czy dana firma zalicza się do grona “kopiarek” czy innowacyjnych, pomysłowych dekoratorów z wizją, liczę na Was. Wystarczy zerknąć na stronę internetową:

Kopiarki dekoracyjne:

  • najczęściej na stronie mają zakupione zdjęcia – nie potrafią wygenerować czegoś własnego, nie mają własnej inwencji i pomysłu
  • to co już mają własnego na stronie najczęściej jest skopiowane w marny sposób – dywan nie jest dywanem, tylko fizeliną a krzesła i klęcznik nie mają charakteru i stylu i są raczej marną kopią tego czym dysponują fachowcy  
  • podczas rozmowy najczęściej posługują się zdjęciami innych firm i podczas realizacji tworzą chochoły i marne imitacje oryginałów

Doświadczeni dekoratorzy, wizjonerzy, wyznaczający trendy:

  • od początku wiedzą jaka dekoracja będzie najlepsza – tworząc dekoracje ślubne od razu mają wizję tego co będzie i w jakiej kolorystyce będzie. Po sylwetce i charakterze osoby potrafią określić jak będzie wyglądać uroczystość.
  • dysponują niezbędnym asortymentem – bardzo często ze względu na “kopiarki” wymienianym, bo przecież ktoś musi być krok przed innymi
  • Wszystko to co znajdziemy na ich stronie jest wykonane przez nich, nie ma możliwości by na stronie były czyjeś, zakupione zdjęcia. 
  • Wszystko co robią jest od początku do końca przemyślane – tu nie ma miejsca na tandetę
  • Nie posiłkują się asortymentem od innych. Inwestują, inwestują i jeszcze raz inwestują. Nie mam mowy o zatrzymaniu, bo ich hamulec powoduje, że wszyscy na rynku po roku mają to sam.
  • wszystkie elementy, które wykorzystują w dekorowaniu są najwyższej jakości – lampiony, stojaki, świeczniki, krzesła, klęcznik, dywany to elementy najwyższej jakości.

Oczywiście argumenty można mnożyć w nieskończoność, ale to właśnie my powinniśmy zdecydować, przeglądając poszczególne strony czy to co widzimy już gdzieś czasem się nie pojawiło. Jeśli tak – z daleka omijamy “kopiarki”.

Firmy, które mogę Wam z czystym sumieniem polecić:

DEKORADO – www.dekorado.pl

PATYKWIA – www.patykwia.pl

Jak dla mnie możecie ich brać w ciemno 😉 W kwestii tych, które tylko kopiują niestety lista byłaby dużo dłuższa, myślę, że w dwóch kartkach A4 byśmy się nie zmieścili. Pamiętajcie, by dokładnie przyjrzeć się temu co robią Wasi przyszli dekoratorzy. 

9 Responses to "Oryginalność – dekoracje ślubne – Śląsk"
  1. Brutus pisze:

    Hehehehe chciałbym nadmienić, że to się dzieje nie tylko wśród dekoratorów. Osobiście jestem DJ’em weselnym i z kopiowaniem spotykam się na każdym kroku. Nie chodzi tutaj bynajmniej o repertuar muzyczny, bo do tego już chyba wszyscy przywykli, nie mówiuę tutaj też o popularnym pociągu w czasie odtwarzania „kaczuszek” bo to już niemal tradycja. Każdy wodzirej ma swój pomysł na prowadzenie wesela, a przynajmniej powinien mieć. Z racji tego że DJ musi być i grajkiem i wodzirejem staram się na długo przed ślubem wymyślać program uroczystoąści, oczywiście w ścisłym kontakcie z młodymi. Ostatnio byłem na weselu jako gość … i co? Zobaczyłem wszystkie te pomysły, które tworzyłem przez kilka lat i nie sądzę by ktoś wpadł dokładnie na to samo. Myślę, że rozkład procentowy wygląda podobnie w naszej branży!

  2. Barbara pisze:

    Żadna nowość, nie tylko na ślubach się tak dzieje. U nas w lokalu zamontowaliśmy jakiś czas temu ruchome ścianki do podziału sali na mniejsze części. Bardzo się pomysł sprawdził podczas mniejszych wesel, czy na przykład komunii. Po kilku miesiącach inne okoliczne lokale mają to samo 😉 Nie że jakieś tam parawany, czy firanki, tylko dokładnie to samo.

  3. Organizator pisze:

    Kopiowanie na weselach to norma. Wystarczy spojrzeć na to co robią młodzi – była moda na fotobudki to na każdym weselu fotobudka musiała być, teraz jest moda na olbrzymi napis LOVE na sali weselnej – to na każdym weselu musi być napis LOVE. A co do firm zajmujących się przygotowywaniem uroczystości weselnych – tu jest to samo. Jedna z firm, zdaje się z Rybnika jako pierwsza wprowadziła własne krzesła i klęcznik do dekoracji kościoła. Dziś jak wpisać w wyszukiwarkę odpowiednie słowa kluczowe to bez problemu można znaleźć dziesiątki innych podobnych ofert. Najgorsze jest to, że nikt się specjalnie nie stara, by być oryginalnym i zrobić coś swojego. Najłatwiej jest skopiować co do joty i cieszyć się własnym sukcesem. Tu uważam, że kto jak kto ale to właśnie dekoratorzy powinni wykazywać się kreatywnością. Osobiście bym taką firmę od razu olała. Podobnie sprawa ma się jeśli chodzi o zespoły weselne – tu kopiowanie stało się niemal normą. Generalnie zgadzam się w 100 procentach z autorem wpisu – tylko 20% firm wykazuje się kreatywnym podejściem. Ale z drugiej strony w życium jak na ślubie – to właśnie te 20% ciągnie całe społeczeństwo do przodu, reszta tylko robi to co owe 20% wymyśli.

  4. Śmiech na sali pisze:

    Mnie osobiście irytuje gdy firma chwali się na swojej stronie, że na rynku działa od kilku lat, że ma ogromne doświadczenie podczas gdy widzę na stronie zakupione zdjęcia z fotolii albo innej tego typu, zdarza się, że ktoś po prostu zawija fotografie ze stron firm zagranicznych i adaptuje na swojej. To jak to jest – działając na rynku 10 lat nie potrafili zrobić własnych? A może robili tylko nic tak naprawdę nie nadawało się do publikacji, bo by tylko odpychało zamiast przyciągać klientów. Straszna kicha, zgadzam się z autorem. Pragnę jednak zauważyć, że nikt komu zależy na oryginalności z taką firmą nie podpisze umowy, gdyż podczas pierwszej rozmowy wystarczy zapytać o inspiracje, realizacje. I wtedy doskonale wiemy z kim mamy do czynienia. Weźcie to pod uwagę!

  5. AleX pisze:

    Zgadzam się w pełni z powyższym! Są na rynku kopiarki, które raczej nie potrafią nić wymyślić na włąsną rękę i non stop kopiują innych. Przykład pierwszy z brzegu to firma „dekoratorska” z Raciborza. Zdjęcia na stronie kupione w Adobe stock i informacja o tym, że wszystkie dekoracje wykonują osobiście. Żadnego pomysłu na własną osobowość na tym rynku! Najlepiej skopiować co się da, by było że to moje. Niestety takie działanie ma krótkie nogi bo kiedyś i stockowe zdjęcia się skończą a wtedy pozostaje tylko całodobowe szukanie inspiracji u ludzi którzy tworzą włąsną wizję ślubu i wesela. Przykre ale prawdziwe niestety.

    • Justyna pisze:

      Hehehehe jakbym to ja napisała, dokładnie mam takie same odczucia, wiem o którą firmę Ci chodzi. Babeczka nie wie o czym mówi, podczas spotkania a byłam u niej w zeszłym roku chwaliła się zdjęciami innej firmy a ze swoich zasobów miała niewiele. Wstyd żeby ktoś taki dekorowaniem się zajmował. Jak poprosiliśmy o jej własne realizacje to powiedziała, że nie ma jeszcze obrobionych zdjęć. W Raciborzu jest kicha straszna jeśli chodzi o dekoracje ślubne, ja znalazłam dopiero w Rybniku odpowiednią firmę. Mieli wszystko na miejscu pokazali co mogą zaoferować, Pani opowiedziała jaki ma pomysł na nasz ślub i już się zakochałam. Jeśli ktoś chce mogę napisać prywatnie co to za firma bo osobiście nienawidzę reklam w komentarzach. Powodzenia Wam życzę!

  6. Adrianna pisze:

    Niestety jest jeszcze jeden minus pseudo firm. Osobiście dowiedziałam się, że firma która nam dekorowała chwaliła się na stronie że posiada wszystko do dekoracji w rzeczywistości podnajmowała niemal wszystko od innych. Gdy się okazało że pewnych elementów nie ma nie mogli nic zrobić a ja zostałam na lodzie. Uważajcie na firmy kogucik!

  7. Anonim pisze:

    Moim zdaniem najgorzej świadczy o firmie gdy chwali się własnymi realizacjami a na stronie zdjęcia ma kupione z shutter stocka. W życiu nie potrafiliby zrobić czegoś podobnego bo to nie jest taka prosta sprawa, trzeba mieć trochę wiedzy i tyle.

Pozostaw odpowiedź Adrianna Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.