Sprzątanie po ślubie w kościele

Posted · 3 komentarze

 Z roku na rok doznaję prawdziwego szoku i zastanawiam się o co tak naprawdę chodzi, dlaczego w części kościołów jest tak wielki problem z dekorowaniem uroczystości ślubnej. Część kościołów nie ma z tym absolutnie żadnego problemu, a część kościelnych, czy księży wręcz zabrania czegokolwiek. Osoby zajmujące się organizacją wesel i ślubów coraz częściej napotykają taki problem. Część PAr Młodych w naturalny sposób rezygnuje z uroczystości w kościele, w którym się wychowywali, a część niestety pod naciskiem rodziców i dziadków musi zrezygnować z dekoracji na rzecz upartego księdza. Skąd cały ten problem? Czy jest jakaś szansa by się mimo wszystko jakoś dogadać? 

Obserwując to co dzieje się podczas uroczystości w kościele, w pewnym sensie odpowiedź można znaleźć. Otóż młodzi wielokrotnie sami są sobie winni – rozrzucone płatki wzdłuż alejki ślubnej – oczywiście efekt w oku kamery jest przepiękny, gdy dziewczynki w wieku kilku lat idąc z koszykami przed młodą parą rozsypują płatki róż. Ale przecież ktoś to wszystko później musi posprzątać. Podobnie wygląda sprawa rozrzuconego ryżu tuż przed kościołem. Przecież ktoś to wszystko musi posprzątać. Wsłuchując się w narzekania kościelnych i sprzątaczek można dojść do wniosku że to tylko i wyłącznie wina Państwa Młodych. Dlaczego zatem młodzi nie zorganizują kogoś ze znajomych kto sprzątaniem się zajmie? Odpowiedź jest prosta!

platki-kwiatow

Rozrzucone płatki kwiatów po uroczystości ktoś musi posprzątać!

„Po moim ślubie nie interesuje mnie co będzie w przypadku innych par młodych. Ja już jestem po i raczej szybko, do tematu nie wrócę. „

Takie przekonanie powoduje problemy dla innych. Bo ani ksiadz, ani kościelny nie zamierzają sprzątać po takiej uroczystości. Pamiętajmy zatem by myśleć nie tylko o sobie, ale i o innych, być może osobach z naszej rodziny! 

3 Responses to "Sprzątanie po ślubie w kościele"
  1. Edziu napisał(a):

    Z wiekszoscia sie jakby zgadzam, itryguje mnie jednak jedno. Dlaczego z moj slub w kosciele musialem wybulic az 1000zl, skoro mam po sobie sprzatac?! Moze to zabrzmi drastycznie ale obsluga koscielna moglaby sie choc troche postarac. I dlaczego znajomi mogli zaplacic 500zl za slub a u nas bylo tak drogo? Nie ma jakichs cennikow stalych w kosciolach?

  2. aga1987 napisał(a):

    Przecież za ślub w kościele sporo sie płaci więc kto jak kościelny powinien posprzątać po uroczystości. Swoją drogą firmy dekorujace też powinny sie do tego poczuwać im przecież też się płaci. U nas nie było z tym problemu ponieważ posprzątała obsługa kościoła – nawet nikt o to nie pytał.

  3. Ewa napisał(a):

    Bardzo przydatny post 🙂 pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.